How can I be lost if I've got nowhere to go?
And how can I blame you, when it's me I can't forgive?
Możesz uciekać. Możesz wiać, ile sił w nogach. Możesz chodzić bezmyślnie godzinami w kółko, z zaskoczeniem odkrywając, że już tu dziś przechodziłeś. Możesz wyjeżdżać z jednego miasta do drugiego a gdy i to nie da Ci spokoju, uciekać do następnego.
Możesz wiać. Spierniczać jak pogrzany. Uciekać bez opamiętania i bez zastanowienia. Nic to nie da. Nigdy nie uciekniesz przed samym sobą.
Nie ważne, co ludzie myślą o mnie. Ostatecznym sędzią jestem zawsze ja sam. To ja jestem najsurowszy dla samego siebie.
Bez wiary w jakikolwiek sens dalszej egzystencji wkraczam pod prysznic by tam znów kawałek po kawałku odbudować się na nowo.
Które talerze obiadowe pasują do codziennych posiłków?
3 tygodnie temu
